sobota, 26 kwietnia 2014

IMAGIN Harry part4

WYPADEK!
On odszedł.
Zostawił ją.
Samotną.
Ale ona o tym jeszcze nie wie..
Mieli tyle wspólnych marzeń.
Co ona teraz zrobi?!

*OCZAMI HARREGO*

Gdybym mógł zatrzymać,
wszystko co przemija.
Wybrałbym nieśmiertelność,
bo nasza miłość przetrwa całą wieczność.


Witaj Skarbie!
Piszę teraz do Ciebie.. z nieba..
Mam ogromną nadzieję,że to przeczytasz.
To nie miało tak być.
Ja nie wiem co wtedy mną prowadziło.
Ja myślałem...że jestem nieśmiertelny.
Ale zapomniałem, że jestem Wam..
Tobie potrzebny..
Pewnie powiesz,że łatwo mi odejść..
bez pożegnania,
bez podania ręki
i
zostawić tych, którzy będą tęsknić.
Ale..

Proszę cię!
Nie miej do mnie żalu!
Stało się.
Znasz mnie przecież - wiesz,że jechałem powoli.
Wybacz mi,że tak głupio skończyłem..
Że to wszystko się tak potoczyło.
Wiem wciąż, że myślisz, że wrócę zaraz do Ciebie.
Nie chciałem by tak się stało.
Przecież mam tam *na ziemi* parę spraw,
przyjaciół. I ciebie o lat.
Chcę codziennie rano podnosić wzrok ,
i widzieć świat, taki jak mi tu zapisano.
Uwierz mi, tu wcale nie jest źle.
Codziennie jestem obok Ciebie, 

Lecz Ty nie widzisz mnie.
Wiedz,
że gdybym mógł dostać życie jeszcze jedno.
Na pewno nie odszedł bym..
Chciałbym ,żebyś sobie wszystko ułożyła..
życie i inne sprawy.
Ale nie wiem,czy będziesz potrafiła.
Będziesz czekać..
Bo jesteś taka jak ja.
Nie chcesz szukać kogoś, kto wypełni Twój świat.
Żyjesz wspomnieniami,
żyjesz tym co było,
żyjesz tym, co się już zakończyło..
NIESTETY.
Choć mieliśmy czasem gorsze dni, wzloty i upadki..
Mam nadzieję,że wierzyłaś w moją miłość.

Powiedz mi ile sił trzeba mieć,żeby takie sytuacje można było znieść?!
Całe życie w jednej chwili traci smak, A nadzieja upada jak płonący wrak. 

Chciałbym,żeby to wszystko okazało się snem..
Żebyś mogła się rano obudzić i ujrzeć mnie.
To dobrze,że życie nie jest wieczne,
Bo wiem, że przyjedziesz do mnie jeszcze.
że się zobaczymy..
KOCHAM CIĘ, HARRY.

///
NO TO WITAM WAS CZĘŚCIĄ 4..
POJAWIĄ SIĘ JESZCZE PRAWDOPODOBNIE 3 CZĘŚCI.! 
JA PŁACZĘ ;C
EHH..
Mam wielką nadzieje, ze jakos wyszlo:D



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz