Oni mogą żyć, ale tylko razem.
Nie rozdzielaj ich, nie odzieraj z marzeń.
Muszą ciągle iść na granicy tchnienia,
cienka linia określa sens ich istnienia.
Jego życie się zatrzymało.
Wraz z wypadkiem , opuściły go wszelkie marzenia.
Zostały tylko ciągle szare dni i odległe wspomnienia.
Dziewczyna wciąż z nim jest.
Nigdy Go nie zostawi.
Wspiera go jak tylko może.
Ona wierzy ,że on się nie podda.
Miłość nie pozwala rezygnować.
Robii wszystko,żeby ciągle miał nadzieje na lepsze jutro.
Wciąż szepcze mu "Zobaczysz w końcu będzie lepiej"Ona musi żyć z nim, i szukać pomocy, bez niego nie wyobraża sobie życia.
Gdy on usypia, ona walczy w nocy.
Nagle niespodziewana wiadomość.
JEST NADZIEJA !
Nagle stąd ni zowąd zaświeciło się światełko w tunelu.
Jakby Bóg zszedł z nieba i wskazał drogę po wolność.
ZABIEG.
Trudny zabieg, za wielką cenę,
brak pieniędzy , odbiera nadzieję.
Ale od czego ma się prawdziwych przyjaciół.
Silniki zamilkły.
Sprzedane gdzieś.
Zrobili to, by kupić jego szczęście.
Tylko przyjaciele, wiedzą jak życie jest cenne.
Nerwy zjadają ich od środka.
Ona wraz z przyjaciółmi nie chcą spać.
Wciąż czekają w niepewności.
Czy wszystko wyjdzie?
Czy będzie mógł spełniać swoje marzenia?
Anioł Stróż dawno odszedł w bezsilności.
Tamta chwila wraca echem!
Udało się !
Wszyscy są szczęśliwi. !
Jutro on obudzi się i będzie tylko lepiej.
Minie trochę czasu i wróci tam skąd przyszedł.
Chyba ktoś na górze chciał, by z tego wyszedł.
Już jest wszystko okey.
Są razem.
Ona nie opuściła Go nigdy.
Teraz mijają świat kilometr za kilometrem.
Znowu pędzę gdzieś niesieni przez powietrze .
Oni wygrali z życiem, ale wciąż grają z nim dalej.
Pokonali los, bo trzymali się razem.
// YEAH ! Tak oto, pojawiła się część druga !
ALE TO NIE KONIEC !
Pojawi się 3, jak i może 4, 5. nie wiem jeszcze..
I może też wstawię ją dzisiaj ! :)
I znów wyszło mi "takie coś" . dziwne coś. ;/
ehh..
Nie rozdzielaj ich, nie odzieraj z marzeń.
Muszą ciągle iść na granicy tchnienia,
cienka linia określa sens ich istnienia.
Jego życie się zatrzymało.
Wraz z wypadkiem , opuściły go wszelkie marzenia.
Zostały tylko ciągle szare dni i odległe wspomnienia.
Dziewczyna wciąż z nim jest.
Nigdy Go nie zostawi.
Wspiera go jak tylko może.
Ona wierzy ,że on się nie podda.
Miłość nie pozwala rezygnować.
Robii wszystko,żeby ciągle miał nadzieje na lepsze jutro.
Wciąż szepcze mu "Zobaczysz w końcu będzie lepiej"Ona musi żyć z nim, i szukać pomocy, bez niego nie wyobraża sobie życia.
Gdy on usypia, ona walczy w nocy.
Nagle niespodziewana wiadomość.
JEST NADZIEJA !
Nagle stąd ni zowąd zaświeciło się światełko w tunelu.
Jakby Bóg zszedł z nieba i wskazał drogę po wolność.
ZABIEG.
Trudny zabieg, za wielką cenę,
brak pieniędzy , odbiera nadzieję.
Ale od czego ma się prawdziwych przyjaciół.
Silniki zamilkły.
Sprzedane gdzieś.
Zrobili to, by kupić jego szczęście.
Tylko przyjaciele, wiedzą jak życie jest cenne.
Nerwy zjadają ich od środka.
Ona wraz z przyjaciółmi nie chcą spać.
Wciąż czekają w niepewności.
Czy wszystko wyjdzie?
Czy będzie mógł spełniać swoje marzenia?
Anioł Stróż dawno odszedł w bezsilności.
Tamta chwila wraca echem!
Udało się !
Wszyscy są szczęśliwi. !
Jutro on obudzi się i będzie tylko lepiej.
Minie trochę czasu i wróci tam skąd przyszedł.
Chyba ktoś na górze chciał, by z tego wyszedł.
Już jest wszystko okey.
Są razem.
Ona nie opuściła Go nigdy.
Teraz mijają świat kilometr za kilometrem.
Znowu pędzę gdzieś niesieni przez powietrze .
Oni wygrali z życiem, ale wciąż grają z nim dalej.
Pokonali los, bo trzymali się razem.
// YEAH ! Tak oto, pojawiła się część druga !
ALE TO NIE KONIEC !
Pojawi się 3, jak i może 4, 5. nie wiem jeszcze..
I może też wstawię ją dzisiaj ! :)
I znów wyszło mi "takie coś" . dziwne coś. ;/
ehh..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz